skąd wiedziałes?
Komisarz Zawada nas rozgryzł drodzy fani Ala. Kurde widać zebrałes duza liczbe dowodow, bo fakt ze inni moge miec inne zdanie nie wchodzi w gre.
a jak Robert byl 1 to tez napaleni fani dawali mu codziennie 10? Pewnie ze nie, bo Robert jest spoko a Pacino ma brzydką twarz.
Pacino ma brzydką twarz.. haha, rozumiem! Pacino jest wg mnie przystojniejszy od de Niro, a z twarzy to napewno.
Uzi ja nawiązuje do tego co On kiedys pisal :D Ze nie podoba mu sie twarz Pacino :D Ja uważam podobnie jak Ty..
Ja tak samo i dlatego wolałem ocenić wygląd Grace Kelly :P
A tak na serio po co się frustrować kto jest na pierwszym miejscu? Ja jakoś nie rozpaczam że nie ma tam Marlona. Czy lista to jakaś wyrocznia? Po za tym jednakowo wielbię Ala i Bobby'ego.
Właśnie wiem, że do tego nawiązałeś... tak myślę, myślę. I mnie olśniło - pamiętam jak go zgnoiłem za tą twarz, że mu się nie podoba :D
@Michael Corleone:
Poważnie ?
Taak ,zgnoiłes a mógłbys mi zacytowac jak wtedy mi odpisałes??
Tu nie chodzi o to kto jest ładniejszy ,tylko o to ze nie lubie jego twarzy czyli tak jak wielu nie lubi twarzy Gene'a Hackmana
"tylko o to ze nie lubie jego twarzy"
Że można kogos nie lubić to rozumiem, ale jak można nie lubić czyjejś twarzy ? Co ona ci takiego zrobiła ? ;D
To czy facet jest przystojny to chyba powinna powiedzieć. Jak oceniacie wyglad mężczyzny to troche dziwnie brzmi, sory ale to tak jakbys mowił do kumpla ze jest brzydki(moje zdanie). Dla mnie aktor ma greac, a nie wygladac, za wygląd sa odpowiedzialni styliści i panie od "mejkapu". Aktorka zaś powinna przyciagac urodą... to chyba logiczne dla facetów.
Nie zgadzam się z Tobą Michaelu Corleone. Dla mnie facet poza talentem musi też dobrze wyglądać. Musi się mi podobać. A co do aktorek, to lubię wiele które trudno uznać, żeby przyciągały swoją urodą.
Al Pacino ma ładniejszą gębę od De Niro, ale nie dlatego moim zdaniem jest lepszym aktorem. Nie podoba mi się gęba Nicholsona, ale i tak bardzo lubię tego aktora.
Eriu - twarz. Nie gębę :D
Pacino ma bardzo ładną twarz. Mówię to jako chłopak. I nie widzę w tym nic złego.
Panie M. Corleone... - racja, bredzisz. Nie mowimy nic co moglo by glupio brzmiec. To chyba po prostu widac czy ktos ma ladna twarz czy nie, prawda?
PS. Moja kolezanka uznala ze obaj są przystojni bo nie robią sie na pięknisiow tylko są po prostu 100% natural :D (nie to co te laleczki typu Bill, Zac itp.)
PS. Uzi - szanuje Cie, ale od Hopkinsa wara :P
No sory, ja mam inne spostrzezenia na taki temat. Jakby mi facet powiedzial "ale jestes ładny" to albo bym go wyśmiał albo poszedł jak najdalej od niego bo było by to dla mnie dziwne co najmniej. Ale nie bede wchodzic w spor bo to nie o to chodzi. Nie o tym temat jest.
Nikt Ci nie kaze tak mowic :) Powiedz tylko szczerze - nie uwazasz ze to po prostu widac czy ktos jest brzydki czy ladny? Jak ktos jest ,,krzywy" to kazdy to potrafi dostrzec. Jednak zeby wszystko bylo jasne - preferuje tylko i wylacznie kobiety, zachwycam sie tez urodą Charlize Theron :) Pozdro!
No i sie zrobiła rozmowa o twarzach.
Moja ulubiona męska twarz to Seana Penna ,fajnie mu sie oczy mrużą.
Ale oczywiscie wole zenskie twarze ,choc ulubionej nie mam
moim zdaniem jestem przystojny facet!!Al za młodu był niczym chłopiec z plakatu,ale w sumie nadal daje rade;]
Robercie, Ty w młodości wyglądałeś całkiem, całkiem, zwłaszcza w "Taksówkarzu", ale obecnie Al od Ciebie się lepiej prezentuje. Al ma piękne oczy. :)
Nom, Elisha ładna jest. Aż piękna to bym nie powiedział, ale zgodzę się, że bardzo atrakcyjna z niej kobitka.
Only Michel Pfeiffer! Ideał kobiecości :)
P.S. Zauważyłem pewną tendencję, gdy Goandrewgo zaczyna jakiś temat, jest totalnie olewany, a temat zostaje zmieniony, podoba mi się to :)
Człowieku jesteś tak drętwy jak Twoje tematy i chyba dlatego tak się dzieje, no ale sam na to zasłużyłeś...
btw: Nie wiem dlaczego, ale kojarzysz mi się od samego początku Twojego zaistnienia na tym portalu (pojawiłeś się startując na początek prowokacją - brawo, masz moje uznanie ;P) z Rasiakiem, prezentujecie podobny poziom, on w futbolu, Ty na niwie intelektualnej i argumentacji swoich wypocin (bo trudno "to" pełnoprawnymi wypowiedziami nazwać).
Tak więc pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i czekam na ripostę, pewnie będzie cięta jak brzytwa ;*;*
Z facetów prócz Johnny'ego Deppa podoba mi się jeszcze Norman Reedus, Cillian Murphy, Jonathan Rhys Meyers, Gary Oldman i James Purefoy. A z pań to Angelina Jolie i Jessica Alba.
miz facetów podobają się Christian Bale,Tom Cruise,De Niro,Pacino,Nicholson,Dicaprio a z pan np.Cate Blanchett
Ja na Toma Cruise'a patrzeć nie mogę.:D Nie podobał mi się nawet wtedy gdy byłam nastolatką, a moje koleżanki za nim świata nie widziały.
No, nie, żeby paom panowie się podobali :D
A tak na serio to jakoś twarz nie ma dla mnie dużego znaczenia. Taki Karl Malden, brzydki, a bardzo lubię go oglądać. Czy np. Telly Savallas. A Cruise'a nie trawię całkowicie, tak samo innych metroseksualistów. Lakierek, puderek, błyszczyk, k...a czy to jest jeszcze chłop?
Choć na Johna Wayna patrzeć nie mogę, po prostu czuję do jego gęby obrzydzenie(zaznaczam że widziałem tylko zdjęcia, żadnego filmu nie oglądałem z nim(trochę chyba wstyd :P) więc nie oceniam go jako aktora)..
Już za 6 dni Gwiezdny Pył,sorry,ze piszę to tutaj,ale jestem strasznie podekscytowany:D
P.S Kto sie wybiera do kina??:D
Santino to musi być nie lada wyczyn nie widzieć z Waynem filmu ;] . Przecież ten koleś gra w co drugim westernie ;] W porze obiadowej, co niedzielka w kinie z gwiazdami puszczają westerny.. Ostatnio oglądałem Poszukiwacze.. :] Ponoć najlepszy..