Co jest o tyle dziwne, że jeszcze dwa-trzy tygodnie temu była mi całkiem obojętna, no i dawno wyrosłem z tego typu adoracji ekranowych pań.
Nie wiem co się zmieniło, ale tuż przed seansem "Carol" wiedziałem, że będzie mi się podobać i tak też się stało. Od tego momentu jeszcze bardziej ją polubiłem, jestem sajko...
Jak dla mnie Rooney ma doskonałą urodę i warunki do grania Lisbeth. Wygląda dokładnie tak jak
sobie wyobrażałam. Delikatna uroda, mocny makijaż, piercing i tatuaże. Wszystko doskonale się
ze sobą komponuje tworząc idealny dla mnie idealny obraz Salander. Czytałam książki i moich
wyobrażeniach wyglądało to bardzo...
Wystarczy spojrzeć na galerię zdjęć. Na każdym zdjęciu ma jedną i tę samą minę i taka też jest w każym filmie. Jakby całkwoice drętwiała słysząc "Action!" Rola Lisbeth to jedyna wyróżnicająca się rola w całym jej dorobku. Dziewczyna jest sympatyczna i ładna, ale to za mało, by dostawać aż tyle angaży. Nic do niej nie...
więcej