
Miałem mało lat, może mniej niż większość forumowiczów, na pewno mniej, niż dziś… Druga połowa lat 80-tych i ta obcość, gdy się nie kumało Limahla, Europe i ich „Final Countdown” i Modernów Talkingów i Bad Boys Blue… Wtedy w podstawowej miałem krzyż pański i adorację większą niźli dziś Markiewicz za swoje adorowanie...
więcejwy jesteście po prostu zbyt ograniczeni by zrozumieć przez co przechodzi prawdziwy artysta. Riedel z pewnością do nich należał, jego nadmiar emocji jakie towarzyszyły mu w głowie sprawiały, że wariował, nie potrafił się odnaleźć, inie wiedział jak ma żyć. Bo on musiał potrzebował czegoś więcej niż większość prostaków,...
więcej