Mam podobnie. Szkoda, że nie ma szans na film o pierwszej wojnie Zakonu Feniksa, bo mogłaby też zagrać Lily Potter. No ale takie rzeczy tylko w fanfiction. Wolą kręcić bezsensowne filmy o Scamanderze
Boże, tak. Nie mam nic do Bonnie Wright, ale absolutnie nie pasowała mi w tej roli. Była jak Kristen Stewart w Zmierzchu - niby pasowała wyglądem, ale ten brak mimiki twarzy… Ginevra Weasley i jej upiorogacki to po prostu styl życia. Niestety Sadie urodziła się rok po ekranizacji pierwszej części :(