Obaj są aktorami drewnianymi jak jasna cholera, ale obaj są teraz na topie. Sam za sprawą swoich kolejnych gównianych ról w niemal tak samo gównianych superprodukcjach, a Andy za sprawą roli Spartacusa, która umiejętności aktorskich nie wymaga. Są też do siebie podobni więc którego wolicie? Ja Andy'ego chyba dlatego że...
więcejTen aktor to naprawdę wspaniały gość. Miałam z nim okazję porozmawiać przez telefon dzięki wujkowi, który pracuje w Hollywood. Jest miły, kocha swoich fanów, przy każdej gali podchodzi do nich i zagaduje oraz robi zdjęcia. Ma miły głos i jest dobrym aktorem, ponieważ ma zagrać w jakimś nowym filmie Spielberga. Czekam...
więcejSama Worthingtona widziałam tylko w "Avatarze" i "Starciu Tytanów". W obu grał identycznie - zupełnie jakby Jake Sully z Pandory żywcem przeniósł się nagle w czasy antyczne. No, jak już ktoś w innym temacie wspomniał, jego odwieczna fryzura. To jeszcze bardziej wzmacniało uczucie, że przed oczami mam wciąż tę samą...