
Simon Kinberg okazał się pojętnym uczniem Bryana Singera, to cieszy. Zachwycają w tym filmie zwłaszcza sceny akcji, te bowiem wymagają umiejętności inscenizacyjnych i okazuje się, że dotąd scenarzysta, pan Kinberg, wie co i jak!
Cała sekwencja z promem kosmicznym,
scena wypadku samochodowego,
scena wyrywania...