Stephen KingI

Stephen Edwin King

8,2
7 042 oceny scenariuszy
powrót do forum osoby Stephen King

Nie wiem czy taki temat już był, ale jeżeli był to przydało by się go odświeżyć. Z chęcią
poczytam wszelkie opinie na temat wyżej wspomnianej książki.

Ja książkę uważam za genialną i przychylam się do twierdzenia, że jest najlepszą w
dorobku Kinga. Ciekawa od pierwszej strony, wciąga strasznie, ale potem czyta się ją
oszczędnie, bo zwyczajnie żal się z nią rozstawać (to TYLKO 856 str. :P).
Fantastyczny klimat przełomu lat 50-tych i 60-tych, te stroje, te potańcówki szkolne, TA
muzyka!!!! I ta zupełnie inna od naszej obyczajowość.
Z głównym bohaterem Jakiem, zaprzyjaźniłam się od przeczytania pierwszej strony ;)
Zwyczajnie polubiłam tego gościa. W końcu spędziłam z nim 5 dosyć intensywnych lat
;) Zaprzyjaźniłam się też z innymi bohaterami, w zasadzie zbratałam się z całą
Ameryką! Nagle te czasy wydały mi się tak bliskie...NIE! Zaraz! Ja żyłam w tych czasach
i tymi czasami. Tak samo jak głównemu bohaterowi zależało mi na Kennedym. Przed
oczami miałam być może to samo co Jake, zapłakanych ludzi na ulicach, opustoszałe
miasta i wielką żałobę narodową.
Przesłuchałam każdą wspomnianą w książce piosenkę, zdjęcia Oswaldów, Mariny,
June...Nagranie z zamachu...Ten temat, jeszcze kilka dni temu tak mi daleki, stał się
nagle ogromnie mi bliski.
Morał płynący z książki jest jednocześnie smutny, ale i pokrzepiający... Płakałam jak
dziecko w pewnym momencie tej książki (Ci co czytali z pewnością wiedzą, co to za
moment)...Jest mi też smutno, że skończyłam, a wszystkim tym, którzy być może w tym
momencie zabierają się czytanie, zwyczajnie zazdroszczę....Tym którzy się wahają,
mogę jedynie doradzić - Nie zastanawiajcie się ani przez chwilę!
A tych, którzy przeczytali- zapraszam do dyskusji ;)

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
paolka16

nie sposób się nie zgodzić :)

paolka16

Ja też byłem pod WIELKIM wrażeniem tej książki. A masz może spisane tytuły tych piosenek?? szukam spisu tych utworów ale nie mogę nigdzie znaleźć;(

Pabritto69

Chcesz to spiszę, nie było ich jakoś dużo ;)

paolka16

Jeśli możesz to będę bardzo wdzięczny, albo będę Twoim dłużnikiem, jak wolisz:)

Pabritto69

Przepraszam, że tak milczę, ale pożyczyłam swój egzemplarz i ciężko mi teraz spisać te utwory :/

paolka16

świetna książka naprawdę cudownie się ją czyta polecam king mój miszczu

paolka16

jak się ją czyta to chciało by się cofnąć w czasie do lat potańcówek szkolnych meczów przedstawień szkolnych naprawdę ciekawe kiedy nagrają film ponieważ jest to idealny materiał na film który zdobędzie oscara a kogo widzielibyście w rolach głównych bo ja w roli Jake'a widziałabym Jude'a Law a wy?

Gienek16

Był już podobny temat... http://www.filmweb.pl/film/11+22+63-2013-644133/discussion/Obsada,1878509
Sporo całkiem interesujących pomysłów na obsadę ;)

paolka16

Właśnie jestem w trakcie, przy okazji czytanie prowadzę pewnego rodzaju studia nad tym okresem w historii USA. Żeby się lepiej wczuć w klimat ;)
Podłączam się więc do prośby Pabritto69, wielbiłabym osobę która spisałaby muzykę :)

paolka16

W tej książce pojawiają się miejsca i bohaterowie związani z inną powieścią Kinga, może ktoś mi podać tytuł tej powieści?? :)

anulka88

To proste - jest sporo nawiązań do "To" ;)

paolka16

Dziękuję pięknie :) Nie czytałam - jeszcze :D - książki a potrzebna mi ta informacja :)

paolka16

http://theplaylist.net/remember-late-jonathan-demme-great-video-essay-use-close- 20170426/

paolka16

Właśnie skończyłem czytać i bez wątpienia stwierdzam, że jest to najlepsza książka jaką w życiu czytałem. Jeszcze mam świeczki w oczach na wspomnienie słów ,,Jack, aleśmy tańczyli". Po przeczytaniu zacząłem szukać informacji w internecie czy jest jakiś film na podstawie książki i trafiłem na ten temat. Z tego co widzę jest serial: https://www.filmweb.pl/serial/22.11.63-2016-644133 Nie wiecie gdzie można zobaczyć?

henk_2

Raczej nie sądzę, że King pisze w ogóle jakieś arcydzieła. Bo ich nie pisze. Dowolny ranking najlepszych książek 20 wieku i żaden King. Najbliżej tego jest chyba To, ja mam z jego powieści te wczesne i najlepsze. Carrie, Miasteczko Salem, Lśnienie, Martwa strefa ( troche podobna do Dallas 63 ), Podpalaczka, Christine, Cmętarz zwierząt, To, Misery, Bastion oraz trzy tomy opowiadań, Nocna zmiana, Szkietowa załoga, Cztery Pory Roku. Z książek Kinga z 21 wieku mam tylko Dallas 63 i Rękę mistrza. Plus Danse Macabre, i Pamiętnik rzemieślnika. Wystarczy mi w zupełności. Dużo ksiązek Kinga to mocna grafomania z której coś już było u niego wcześniej albo ma do powiedzenia jakieś grube banały przykryte mocnymi mieliznami. Pod Kopułą to inna wersja Bastionu. Instytut może i niezły ale to gruby spin off do Podpalaczki. Zielona Mila to kicz, pseudo-mądrości płytkie jak kałuża i na wskroś sztuczne postacie i sytuacje, Dolores Claiborne - tania obyczajówka i znów typowa wada dla Kinga, sztucznie wykreowane, nieautentyczne postacie. Kryminaly - podrzędne powieścidła.