Jak on z taką prezencją, ładną buzią, a przede wszystkim TALENTEM aktorskim nie zrobił kariery w branży filmowej i zagrał w niewielu filmach? Przecież oglądając "The Shout" Skolimowskiego czuć było taką aurę "young, up-and-coming", przed którym powinna stać wielka kariera. Co prawda bardzo dobrze szło mu w teatrze, ale...
więcejPotrzebujesz poważnego, głównego bohatera? Weź Curry'ego!
Potrzebujesz okrutnego złoczyńcy? Weź Curry'ego!
Potrzebujesz zabawnego kumpla głównego bohatera? Weź Curry'ego!
Potrzebujesz zabawnego złoczyńcy? Weź Curry'ego!
Potrzebujesz dobrego aktora, który zagra praktycznie każdą postać w fenomenalny sposób?
Cóż......
Tim był piękny w młodości, urodę miał zachwycającą. Co za usta, oczy i przesłodki nosek. Jeszcze ta burza włosów i zmysłowy głos. Mimo przejścia udaru, pozostał pełnym uroku i wewnętrznego blasku, czarującym mężczyzną. Ale - aż serce się kraje, że był wtedy tak plastyczny, pełen ekspresji. Wielka szkoda, że nie zagrał...
więcejTim Curry oprócz kultowych ról w "The Rocky Horror Picture Show", "It" czy "The Legend" ma również
ogromne zasługi na polu gier komputerowych. Był jednym z pierwszych profesjonalnych aktorów,
którzy jak tylko technika na to pozwoliła, zaczął podkładać głos (Gabriel Knight, 1993) jak i cały
wizerunek (Frankenstein...
Mr Curry, muszę Pana poinformować, że swego czasu straszył mnie Pan potwornie. Przez Pana (i przez niejakiego Kinga) prze długi czas wchodząc do ciemnego pomieszczenia, korzystając z umywalki czy sedesu, miałam duszę na ramieniu, uszy jak zając i oczy dookoła głowy. Nie mówiąc o tym że wszystkich klownów traktuję po...
więcej