ten facet jest dziwny i może za to lubie jego filmy

zboczeniec, pedofil, rasista, i wreszcie prorok naszych czasów. A może to tylko moje dziwactwa....

9
  • Tez go bardzo lubie. W jego filmach jest taka delikatnosc. Bohaterowie sa z jedej strony anormalni a z drugiej tak mi bliscy. Moglabym te filmy ogladac bez konca. Nie ma wielu takich rezyserow jak Solondz.

    • zgadzam się, choc nie wiem własciwie czy jego bohaterowie są anormalni, myślę raczej, że oni są jak najbardziej normalni i ich postępowanie jest normalne, tylko nasze współczesne czasy przedstawiają nam to jako wypaczone, a tymczasem takim to nie jest, chcac nie chcac Solondz przedstawia nam ze w zyciu najwazniejsza jest milosc, gdyby ludzie się nawzajem kochali wyrzucona sprzątaczka i niania z 'Opowiadania" nie wysadziłaby domu z ludźmi, którzy ją dotychczas karmili i stali się jej drugą rodziną, ale z drugiej strony głowny bohater nie dojrzałby do życia, gdyby nie ta tragedia - właśnie życie bywa tak zakręcone:) hihi, albo główna bohaterka z Palindromów, która tak naprawdę poszukuje kogoś z kim mogłaby bez problemu przejesc przez zycie, poznac je. Todd nie boi się spraw fizjologicznych, ktore sa naturalne, nie boi się też łamania tabu, pokazujac sceny, ktore kojarza sie z pedofilią, rasizmem, homoseksualizmem, wulgranym seksem czy czymkolwiek tam, tak naprawdę to nasze widzimisie, bo wszystko to może byc normalne choc dla wielu jest przeszkodą, badz problemem, a pewne problemy można rozwiazac jesli się ludzie wspieraja, tymczasem jak to w filmach Solondza nie zawsze bohaterowie potrafią pogadac ze sobą (świetna rozmowa o Holocauscie w "Opowiadaniu") a zycie musi jakoś płynac dalej wedlug wlasnego toru... się rozgadałem, ale również uważam, że jego filmy są naprawdę czymś wielkim, zjawiskiem ważnym i odpowiednim do dzisiejszych czasów. Pozdro

    • zgadzam się, choc nie wiem własciwie czy jego bohaterowie są anormalni, myślę raczej, że oni są jak najbardziej normalni i ich postępowanie jest normalne, tylko nasze współczesne czasy przedstawiają nam to jako wypaczone, a tymczasem takim to nie jest, chcac nie chcac Solondz przedstawia nam ze w zyciu najwazniejsza jest milosc, gdyby ludzie się nawzajem kochali wyrzucona sprzątaczka i niania z 'Opowiadania" nie wysadziłaby domu z ludźmi, którzy ją dotychczas karmili i stali się jej drugą rodziną, ale z drugiej strony głowny bohater nie dojrzałby do życia, gdyby nie ta tragedia - właśnie życie bywa tak zakręcone:) hihi, albo główna bohaterka z Palindromów, która tak naprawdę poszukuje kogoś z kim mogłaby bez problemu przejesc przez zycie, poznac je. Todd nie boi się spraw fizjologicznych, ktore sa naturalne, nie boi się też łamania tabu, pokazujac sceny, ktore kojarza sie z pedofilią, rasizmem, homoseksualizmem, wulgranym seksem czy czymkolwiek tam, tak naprawdę to nasze widzimisie, bo wszystko to może byc normalne choc dla wielu jest przeszkodą, badz problemem, a pewne problemy można rozwiazac jesli się ludzie wspieraja, tymczasem jak to w filmach Solondza nie zawsze bohaterowie potrafią pogadac ze sobą (świetna rozmowa o Holocauscie w "Opowiadaniu") a zycie musi jakoś płynac dalej wedlug wlasnego toru... się rozgadałem, ale również uważam, że jego filmy są naprawdę czymś wielkim, zjawiskiem ważnym i odpowiednim do dzisiejszych czasów. Pozdro

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: