Kocham go jeszcze za dubbing w "Dzwonniku z Notre-Dame" (Hunchback of Notre-Dame".
Co może tylko podkreślić FAKT, że za sam śmiech w 'Amadeuszu' na Oscara (jeśli założymy, że jest najwyższym wyróżnieniem) zasłużył.
Jakimś tam pocieszeniem jest, że nagrodzony został wówczas Salieri, tj.Fahrid Murray Abraham
Tam stworzył postać legendarnego kompozytora-geniusza, brawurowo łącząc rozdrywkowy styl życia z komponowaniem wspaniałych utworów. Nominowany do Oscara za tę rolę, jednak stautetkę ostatecznie zgarnął jego filmowy przeciwnik, grający Salieriego - F.Murray Abraham.
Duża szkoda, że nie zagrał w większej ilości...
Oglądałam ostatnio "Making of Amadeus". I patrzyłam na Hulce'a i stwierdziłam, że trudno uwierzyć żeby ten 50letni pan z brodą i lekką nadwagą ;) miał wybitny aktorski talent. I to potęguje jego geniusz - wygląda tak niepozornie, ale jak gra - nie jest już sobą a jest swoją nową postacią. Ogromna szkoda, że nie zagrał...
więcejoprócz "amadeusza" widzialam chyba tylko jeden film z hulce'm - "frankensteina", na dokładkę kompletnie go z tego filmu nie pamiętam.
ale jakie to ma znaczenie - za "amadeusza" będę go uwielbiać na wieki. wiem, że prawdziwy mozart miał niewiele wspólnego z takim, jakiego nam zaprezentował hulce, jego historia też...
Niedawno się dowiedziałem ze tom jest homo przyznał się do tego w 2008 r. zdziwilo mnie to ponieważ tyle lat na necie i dopiero teraz to "odkrylem" ale widzę ze tez żaden z was tego nie dostrzegł bo jestem pierwszy z tym tematem.po za tym tomowi jak widzę przytylo się i wogle nie przypomina SB z młodości.ale aktorsko...
więcej