W "Majce" miał rolę bezbarwnej i sztucznej postaci, co raczej zatrzymało jego rozwój, jeśli chodzi o grę aktorską. Natomiast w "Lini Życia" jako ucieleśnienie zła i zionący ninawiścią "Skur**iel", zagrał bardzo przyzwoicie, świetnie wczuł się w role, grał bardzo przekonywująco i naturalnie, ani trochę nie przypominał...
więcejja rozumiem ,chce pokazac swoj talent aktorski w porzadku - jeżeli chce pokazac co potrafi niech pokazuje, ale nie w takim czyms jak ta linia życia czy cos takiego . Błagam zdejmijcie to z anteny !!!!!!!!!!!!!! Tej Majki to już wogóle nie ma co komentowac - na szczescie sie skończyło.
Może i coś by z niego było ,ale...
Tak z głupoty wystukałam sobie jego nazwisko na fb i szczęka mi opadała gdyż na jego profilu jest napisane, że jego żoną jest Joanna Osyda (że niby pobrali się 7.09.10) i że w październiku urodziła im się córeczka o imieniu Laura. Jednak nigdzie indziej nie znalazłam podobnej informacji. Czy ktoś coś o tym słyszał?