Tak, filmy Uwe są kiczowate. Owszem, są żenująco słabe. Zapewne też (nie grałam we wszystkie gry, które Boll sfilmował) nie odzwierciedlają w pełni swoich pierwowzorów konsolowych, wierzę na słowo.
Ale, powiedzmy sobie szczerze, produkcje Herr Doktora nie są gorsze niż przeciętny polski film:)) Technicznie nawet są...
no i przestańcie tak na niego wjeżdżać. Obejrzałem już cztery jego filmy takie jak "Seed" , Mordercza Obsesja" , "Tunel Rants" , "Postal". Te które obejrzałem są bardzo dobre. Np. "Seed" jak dla mnie jest tysiąc razy lepszy niż "Piątek 13". Co prawda niepotrzebna jest ta pierwsza scena z tymi biednymi zwierzętami ale...
więcejCzarny dzień w historii polskiej myśli programistycznej i kinematografii - „uwielbiany” przez graczy reżyser Uwe Boll zapowiedział na swoim profilu na Facebooku, że zabiera się do pracy nad nowym projektem. Noszącym znany nam skądinąd tytuł... The Witcher.
Co prawda Boll przyznaje, że nie ma jeszcze podpisanej umowy...