Merel marzy o posiadaniu dziecka, mimo że nie może znaleźć właściwego ojca dla niego. Kiedy decyduje się na zapłodnienie, poznaje ratownika medycznego.
Po kilku miesiącach w szpitalu dziesięcioletni Mike chciałby wrócić na święta do domu, jednak mama nie przychodzi, by go odebrać. Chłopiec spędza czas, bawiąc się z kolegą Vincentem.