Utalentowany pianista musi zapłacić wysokie odszkodowanie za zerwanie tournée. Wkrótce zaprzyjaźnia się z Frankiem, który zawodowo obstawia zakłady konne.
Film ukazuje jeden z najważniejszych epizodów w życiu Witolda Gombrowicza jakim był roczny pobyt w Berlinie. Podstawą do rozpoczęcia opowieści są wspomnienia pisarza zawarte w "Dzienniku", poszerzone o refleksje ludzi, z którymi w owym czasie się zetknął. Po 24 latach od opuszczenia Polski, tuż przed wybuchem II wojny światowej, Gombrowicz powraca do Europy. Pierwszym miejscem jego pobytu na starym kontynencie jest Berlin, dokąd przybywa na zaproszenie Fundacji Forda. Jest okres tzw. zimnej wojny. Polska znajduje się za "żelazną kurtyną" pisarz, będąc blisko Polski, czuł, że coraz bardziej oddala się od niej, że nigdy już do niej nie będzie mu dane powrócić.
Wspomnienia Soni Ziemann, żony Marka Hłaski. Opowieść ilustrowana jest fragmentami filmu "Ósmy dzień tygodnia", w którym zagrała główną rolę i na którego planie doszło do ich pierwszego spotkania.
Jest rok 1995. Młoda pani prokurator, Anna Brodzka (Antonina Choroszy), dowiaduje się, że jej mąż Jerzy (Artur Żmijewski), znany adwokat, wygrywa procesy dzięki informacjom, które zdobywał w prywatnych z nią rozmowach. Oburzona postępowaniem męża kobieta w środku nocy wychodzi z domu. Wsiada do samochodu i, nie bacząc na ulewny deszcz, pędzi prosto przed siebie. Cudem, w ostatniej chwili udaje jej się uniknąć tragedii; o mało co nie potrąciła człowieka. Niedoszłą ofiarą pani prokurator okazuje się młody mężczyzna (Mariusz Bonaszewski). Anna stara się dowiedzieć, kim jest jej nowy znajomy, ale ten twierdzi, że nic nie pamięta - nawet jak się nazywa. Powoli między młodymi rodzi się uczucie. Kiedy Anna wypytuje mężczyznę o posiadany przez niego pistolet, wymienia on nazwisko jej ojca. Niespodziewanie Anna dowiaduje się o wydarzeniach, które miały miejsce w 1949 roku.