Miałem przyjemność oglądać kiedyś występ pana Zbigniewa na żywo w szkole średniej. Zapadł w pamięć, grał przedwojennego młokosa i faktycznie tak wyglądał i taki był. Naprawdę dziwne i szkoda że nie grywa pierwszoplanowych ról w filmach. Natomiast rola Skalmara genialna i dla mnie pierwszoplanowa wespół z Planktonem.
Tak myslalem ze nikt o tym nie napisze ale daje nominacje do roli Adam i Ewa nie wiem czy ktos pamieta , ale zagral tam super , mysle ze to taka byla jego szczegolowa rola , ale to moje zdanie tylko , podklad glosowy tez jest u niego swietny : ) ale nie wiem jak wy ale mam wrazenie ze jego osobowosc wnosi jakis strach...
więcej