Kiedyś pisałem o nim w swojej pracy licencjackiej. Jest dla mnie wielką inspiracją i legedną. ,,Jazon i Argonauci" , Sindbad i oko tygrysa", ,,Zmierzch Tytanów" szacunek wielkiemu królowi animacji.
Mistrz i bóg animacji poklatkowej , kiedyś te efekty miały "to coś" nie to co teraz... (nie uwłaczając współczesnym efektom specjalnym które są już niemal nie do odróżnienia od rzeczywistości) Filmy z animacją poklatkową były jak czytanie książki z obrazkami i za to je kocham.