"Wrestling, to opera mydlana dla facetów", powiedział jeden z bohaterów tego filmu. I faktycznie jest to określenie adekwatne do tego, co się dzieje na ringu , gdy ścierają się ze sobą dwaj
"Wrestling, to opera mydlana dla facetów", powiedział jeden z bohaterów tego filmu. I faktycznie jest to określenie adekwatne do tego, co się dzieje na ringu , gdy ścierają się ze sobą dwaj wysportowani herosi. Wszystko jest tu konwencją, jest umowne, dzieje się według przyjętego scenariusza. To rozrywka i widowisko, obliczone na wywołanie emocji i wizualnych efektów. Leje się pot i krew w dużych ilościach, a każdy z uczestników walk jest narażony na kontuzje, urazy, złamania, które są nie do uniknięcia przy tak kontaktowej rywalizacji. Maski i kostiumy dodają tym walkom atrakcyjności, a zawodnicy wcielają się w postacie, które mają swoje charaktery i historię.
Bartosz Mateńko w filmie "Bump" pokazuje kulisy polskiego wrestlingu - fragmenty walk, ale też treningi i przygotowania do nich. Przed kamerą wypowiadają się Mister Z, Axel Fox, Biesiad Strong, Olgierd i Goblin. Wrestlerzy mówią o tym, czym dla nich jest ten sport i co te widowiska dają fanom, którzy na jeden wieczór mogą złamać społeczne konwenanse i bawić się, dopingując swojego faworyta do jeszcze efektowniejszych, bezpardonowych ciosów.
"Bump" to także dokument o "zwykłych" ludziach - pracowniku korporacji, studencie czy marketingowcu, przemieniających się na ringu w... samych siebie, ale w najdzikszej odsłonie. Mówią o tym, że finanse są tutaj kwestią mniej istotną, bo w Polsce nie da się wyżyć z wrestlingu. To "walka jest główną nagrodą" i możliwość sprawdzenia siebie i swojej kondycji fizycznej. Jeden z zawodników miał jeszcze kilka lat temu poważne problemy zdrowotne, wykluczające uprawiane sportu, a jednak uparcie dążył do tego by być wrestelerem i to się udało. Jego historia to jeden z ciekawszych wątków tego dokumentu, który na pewno jest dobrym wprowadzeniem w świat, raczej mało znany i mało dostępny, praktycznie undergroundowy.
Szczecińskiej premierze filmu (9 kwietnia tego roku) towarzyszyła wystawa zdjęć Bartosza, która zlokalizowana została wokół prawdziwego ringu. w holu dawnego kina "Kosmos". Można było na niej zobaczyć m.in także fotografię, za którą w czerwcu 2025 roku Bartosz Mateńko otrzymał nagrodę w Ogólnopolskim Konkursie Fotografii Reporterskiej Grand Press Photo 2025. oraz nagrodę IAPA (The International Artistic Photography Awards 2026).