Recenzja wyd. DVD filmu

Klątwa Halloween (2004)
Kyle Newman
Kevin Zegers
Kaley Cuoco

Ni pies, ni wydra

Film "The Hollow" jest kolejną, niezbyt udaną, wersją opowieści o Jeźdźcu bez głowy. Tego typu historyjek mieliśmy już w kinach całkiem sporo i zapewne kolejne będą powstawać. Najnowsza wersja w ...
Film "The Hollow" jest kolejną, niezbyt udaną, wersją opowieści o Jeźdźcu bez głowy. Tego typu historyjek mieliśmy już w kinach całkiem sporo i zapewne kolejne będą powstawać.
Najnowsza wersja w reżyserii Kyle'a Newmana jest niczym innym jak kolejną namiastką tej opowieści. Namiastką, ponieważ film jest ogólnie słaby, niewnoszący do kinematografii niczego nowego. U widza może jedynie wzbudzić pytanie czy to był horror czy komedia.

Akcja filmu rozpoczyna się w przede dniu Halloween, kiedy to dzieci wysłuchują strasznych historii o Jeźdźcu bez głowy wygłaszanych przez Iana Cranstona, licealistę z pobliskiej szkoły i, jak się później okaże, potomka Ichaboda Crane'a. Duch Jeźdźca "obudził się" i tym razem pragnie zabić Iana. Claus - jedyna osoba, która o tym wie - stara się przekonać chłopaka, aby się zmierzył z Jeźdźcem, jednak ten nie za bardzo wierzy starcowi. Dopiero, kiedy w Halloween w czasie przejażdżki zorganizowanej przez szkołę ginie kilka osób, Ian zrozumie, że teraz on będzie następny. Tak czy inaczej walczyć z Jeźdźcem musi.

W roli Iana Cranstona wystąpił, można by rzec, weteran filmowy Kevin Zegers, który w wieku 20 lat ma już całkiem spore osiągnięcia. Tutaj zagrał dobrze i tyle. Rola Iana nie była zbyt skomplikowana. Trzeba przyznać, że świetna mimika twarzy doskonale ukazuje zarówno jego roztargnienia i wątpliwości odnośnie prawdziwego pochodzenia jak i obiekcje związane z walką z Jeźdźcem.

Rola Karen, grana przez Kaley Cuoco jest typową rolą dziewczyny, która rzuca swojego chłopaka - przygłupa (w tej roli Nick Carter dla drugiego. Nic specjalnego, żadnych emocji, a jej ucieczka przed Jeźdźcem jest tak sztuczna, że nie wiadomo czy widz ma się śmiać czy płakać. 

Nick Carter zagrał tutaj dość ciekawą rolę - chłopaka o imieniu Brody. Chodzi z Karen, ale jego zachowanie strasznie ją irytuje, więc dziewczyna go rzuca. Chłopak, co prawda chce odzyskać dziewczynę, ale jego wysiłki nie są zbytnio zadowalające. Bardziej skupia się na odegraniu swojej roli w przedstawieniu szkolnym, niż na niej. Nie wiem czy to była wina kamery, ale Carter wyglądał strasznie grubo w tym filmie.

Możemy tu również zobaczyć dodatkowo takich aktorów jak Judge Reinhold (Ojciec Iana) oraz Nicholas Turturro jako Szeryf. Tych znanych aktorów dano zapewne, aby jakoś film zareklamować.

Film od strony technicznej jest wręcz żenujący. Jeszcze nigdy nie spotkałem się z tak marnymi efektami specjalnymi. Kostium Jeźdźca jest wręcz okropny i odnosi się wrażenie, że projektował go jakiś człowiek, który miał do czynienia z komediami, tak bardzo jest groteskowy. Najgorsze jednak w filmie są zdjęcia. Kamera 'lata' w czasie całego filmu i czasami ma trudności w uchwyceniu aktorów. Pewne sceny operator zapewne chciał zrobić jak z Blair Witch Project jednak nie bardzo mu to wyszło. W niektórych momentach miałem wrażenie, że kręcone to jest zwykłą, domową kamerą 8 mm.

Jedyny techniczny plus tego filmu to muzyka. Moim zdaniem kompozytor bardzo ładnie oddał suspens i mroczność scen grozy i gdyby nie te zdjęcia połączona całość wyszłaby naprawdę dobrze.

Film z całą pewnością nadaje się do obejrzenia, choćby dlatego, aby się pośmiać. Polecam to zrobić wieczorem - może wtedy nie da się odczuć niskiej strony technicznej.

Nie wiadomo, czy obraz pojawi się w polskich kinach. Jeżeli jednak do tego
dojdzie, to mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że pójść do kina na ten film można na wyłączną odpowiedzialność kinomana.
1 10
Moja ocena:
5
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną?
50% użytkowników uznało tę recenzję za pomocną (2 głosy).
Udostępnij:
Właściwie sama nie wiem czemu poświęcam swój cenny czas na pisanie recenzji tego filmu. Być może dzieje się tak pod wpływem emocji (zdecydowanie negatywnych emocji), ale ... więcej
zdaniem społeczności pomocna w: 50%