Recenzja filmu Kraina lodu II (2019)
Jennifer Lee
Chris Buck

Baśń dla dużych i małych dzieci

"Kraina lodu II" zdumiewa tym, jak świetnie udało się tu dopasować do siebie bardzo różnorodne elementy, by baśń stworzyła jednolitą całość. Film dostarcza widzom całej masy wzruszeń, opowiadając ...
Filmweb sp. z o.o.
Witajcie w kolorowej krainie magii, w której czekają na Was przygody pełne wzruszeń i zabawy. Co najlepsze, nie musicie wybierać się za siedem mórz, za góry i lasy. Przeżycia pełne cudów są na wyciągnięcie ręki. A wszystko to za sprawą kolejnej animowanej baśni od Disneya. "Kraina lodu II" nadeszła i jest równie dobra, co część pierwsza!

Chciałoby się napisać, że Disney stał przed trudnym zadaniem. Część pierwsza okazała się przecież filmem, który pokochały miliony ludzi na całym świecie. Jednak wytwórnia w ostatnich latach udowodniła, że nie boi się ryzyka. Nie zawsze wychodziła na tym dobrze. Kiedy jednak wszystkie elementy filmowej układanki pasują do siebie, otrzymujemy niezapomnianą przygodę, idealnie skrojoną rozrywkę, na której bawić się będą znakomicie i dzieci i dorośli.

photo.title

"Kraina lodu II" zdumiewa właśnie tym, jak świetnie udało się tu dopasować do siebie bardzo różnorodne elementy, by baśń stworzyła jednolitą całość. Film dostarcza widzom całej masy wzruszeń, opowiadając o wartości rodziny i poświęceniu dla innych. Znalazło się też miejsce na chwilę zadumy nad destrukcyjną potęgą strachu i ignorancji. Poważniejsze tony są jednak doskonale równoważone przez zwariowane sceny komediowe czy sekwencje pełne dynamicznej akcji. Dzieci śmiać się będą z uroczego ducha ognia. Dorosłym najwięcej frajdy powinny sprawić filozoficzne rozważania Olafa. Wszystkim, niezależnie od wieku, wiele zabawy dostarczą zaś niezdarne zabiegi Kristoffa, którego dzielnie wspiera lojalny Sven.

Oczywiście "Kraina lodu II" nie mogła obyć się bez piosenek. Jest ich tu całkiem sporo: każda inna, każda ciekawa. Niemal każda mogłaby stać się godną następczynią "Let It Go". I wszystkie wypadają bardzo dobrze w polskiej wersji językowej. A skoro już o naszym dubbingu mowa, to jest on na najwyższym poziomie. Teksty dialogowe są świeże i wybrzmiewają tak bezbłędnie, że można wręcz ulec iluzji, iż "Kraina lodu IIpowstała właśnie z myślą o naszym języku. Głosy polskiej obsady świetnie pasują do designu postaci. Ogląda się to więc z wielką przyjemnością.

photo.title

Najsłabszym ogniwem animacji jest niestety sama fabuła. Po pierwsze stanowi w zasadzie jedynie pretekst, by bohaterki płynnie przechodziły od jednej sceny do drugiej. Po drugie, historia brzmi bardzo znajomo. Można więc odnieść wrażenie, że w Disneyu funkcjonuje tylko jeden scenariusz przekazywany od jednej ekipy filmowej do drugiej, a następnie dopasowywany do kolejnych postaci i światów. Z tego też powodu historię Elsy i Anny można byłoby streścić w jednym zdaniu. A wkrótce po wyjściu z kina niewiele z fabuły pozostanie w pamięci. Jednak "Kraina lodu II" ma w sobie tyle dobra, że sam film pozostanie w sercach widzów na dłużej. Na samo wspomnienie animacji usta układać się będą do uśmiechu.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 59% uznało tę recenzję za pomocną (69 głosów).
Marcin Pietrzyk
ocenia ten film na:
1 10 8/10 bardzo dobry
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię