<a href="http://felicity.huffman.filmweb.pl/" class="n">Felicity Huffman</a> gwiazda serialu <a href="http://gotowe.na.wszystko.filmweb.pl/" class="n"><b>"Gotowe na wszystko"</b></a>, gdzie
Dominika Wernikowska
Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Facebook
X
Udostępnij
Skopiuj link
Bądź na bieżąco
Dodaj jako źródło
Felicity Huffman gwiazda serialu "Gotowe na wszystko", gdzie zagrała opiekuńczą matkę czworga niesfornych dzieciaków, za rolę w filmie "Transamerica" otrzymała nominację do Oscara. Zagrała ojca-transseksualistę i w kobiecym przebraniu wypadła tak przekonująco, że widzowie nieznający jej dotychczasowych dokonań naprawdę mogą nabrać się na ten kostium. Bree (dawniej Stanley) to transeksulista, który oczekuje na operację zmiany płci. Kiedy termin zabiegu zbliża się coraz bardziej, Bree otrzymuje telefon z więzienia, od młodzieńca, który okazuje się być jego synem. Na stwierdzenie, że chłopak "jakoś sobie poradzi" terapeutka Bree reaguje bardzo stanowczo, odmawiając jej wydania zgody na zabieg. Warunkiem otrzymania odpowiedniego papierka jest wycieczka do Nowego Jorku i wyciągnięcie chłopaka z tarapatów. Bree rusza na ratunek Toby?emu, oczywiście nie zamierzając zdradzać prawdy. Rozpoczyna się wspólna podróż przez Amerykę i stopniowe odkrywanie tajemnic, choć dwojgu poobijanych przez życie ludzi trudno zdobyć się na bliskość. "Transamerica" to świetne kino drogi. Roi się tu od dziwacznych, ciekawych typów, jakich bohaterowie spotykają podczas wędrówki i zabawnych wydarzeń. Opowiadana przez Duncana Tuckera historia ma wymiar tragiczny, ale dużo w niej humoru i dystansu do rzeczywistości. Reżyser porusza wiele wątków i robi to subtelnie i z wyczuciem, opowiadając o dysfunkcyjnej rodzinie, o ludziach odrzuconych, o przerażającej samotności, o odmienności, zakłamaniu, normach społecznych, które stają się pętami nie do zerwania, nawet jeśli w grę wchodzi los najbliższej osoby. Pokazuje obłudę i niechęć, z jaką rodzice odnoszą się do preferencji syna. Z sympatią przygląda się paradzie dziwaków, zwracając uwagę na szczegóły. Szkoda, że w Polsce "Transamerica" nie trafiła na duży ekran. Na szczęście można już nadrobić zaległości, sięgając po wydanie DVD.
1106
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną?
Udostępnij
Facebook
X
Udostępnij
Skopiuj link
Obserwuj nas na Google News
Obserwuj nas na Google News
Obserwuj nas na Google News
Obserwuj nas na Google News
Dodaj Filmweb jako preferowane źródło w Google
Częściej zobaczysz nasze artykuły w wynikach wyszukiwania.