To ciekawe do jak dobrego poziomu realizacyjnego doszliśmy, a jednocześnie scenariusz pisany dla nikogo. Jeśli to miał być "The Office" w Folwarku to w tamtym serialu Michael choć wielokrotnie żenujący nie jest sam w sobie złą postacią. Tutaj Zero subtelności - w mordę, ale w sumie nie wiadomo kogo i dla kogo te żarty....
więcej
zebrane w jednym miejscu:
- promocja LGBTów
- Żydzi są fajni
- muzułmanie (Tatarzy) są fajni
- feministyczne Julki zawsze mają rację
- faceci to głupki (no chyba, że są posłuszni Julkom)
- kościół jest beee
- Polacy są beee
- eko-bzdety
Ten serial to podręcznikowy przykład lewackiej szurii :)