Naprawdę nie spodziewałem się, że będzie to aż tak dobre. Parodia czegoś co samo w sobie jest parodią czyli randkowych reality show. Z odcinka na odcinek jest coraz bardziej absurdalnie ale całkowicie to widza nie dziwi, bo telewizja serwuje nam to w tych właśnie programach. Czekam na kolejny sezon!
Z początku zewsząd wylewający się cringe może zniechęcić do postaci jak i samego serialu, ale kiedy się to tego przyzwyczai, a program trwa, bawi niesamowicie. Uznanie dla scenarzystów za te mocarne dialogi, operatorów za odwzorowanie ujęć prosto z prawdziwych reality show (których nie oglądam, ale czuję, że tak...
Czyżby Cebulostan dorósł do autoparodii< bez zadęcia? Będąc dwa lata w Anglii, zawsze podziwiałem ich poczucie humoru, które w mediach, ale i na ulicy, sprowadzało się do "darcia łacha" z samego siebie i rzeczywistości, Bez zadęcia, bez sekty smoleńskiej, czarnej mafii, bez taboo, bez pierdów, z bardzo zdolnym...
Opowiem Wam tę historię w punktach. Będzie szybciej i bardziej czytelnie.
1. Włączyłem bez oczekiwań. Programów, które to parodiuje nie oglądam, ale mam do nich stosunek obojętny. Włączyłem bo chciałem zobaczyć serial.
2. Pierwsza myśl - ok. czyli to trochę taka sztuka teatralna jak w objazdowym teatrze...
piękne dziewczyny, dobre chłopaki, mega ekipy się zebrały, fajnie, fajnie, same ananasy, ancymony, urwipołcie, nayebane w korek, z dziurami na bańce jak za oswalda w sześćdziesiątym trzecim normalnie, daj łapkę w górę jeśli nie rozumiesz sztuki współczesnej, fikcji albo fixacji literackiej, odczuwam w stronę ciebie...
to jest DNO!!!!! i nie dlatego, ze to pastisz, że komedia labo, że nie śmieszne... to jest słabo obsadzone, nieciekawie grane i beznadziejnie reżyserowane. DNO. DNO. DNO. Parodie trzeba umieć. SNL może warto byłoby zobaczyć, albo jakiś polski show, z którego robi się parodię i mieć coś ciekawego do powiedzenia w tym...
więcej