Alienista

2018
Alienista
7,4 20 224
oceny społeczności
7,4 10 1 20224
12 207
chce zobaczyć
{"rate":5.5,"count":2}
powrót do forum serialu Alienista
  • banta ocenił(a) ten serial na: 5

    Serial na 10 odcinków z powodzeniem możnaby skrócić do trzech. Owszem ma atuty. Przede wszystkim przepiękną scenografię, wystrój wnętrz oraz świetną grę aktorską (brawa za role dziecięce) ale to za mało, żeby uratować scenariusz pełen nielogiczności i błędów. Przede wszystko postaci są źle osadzone w czasach (podobnie jest w podobnym ale lepszym w mojej ocenie „Rippers Street”, bo tam błędy przynajmniej równoważy dużo humoru i westernowa konwencja, nie ma naturalistycznego zadęcia więc i oczekiwania mniejsze). Postać Sarah to już kompletne nieporozumienie, kobieta nowoczesna nawet jak na dzisiejsze standardy wrzucona w XIX w., raz bez skrępowania mówiąca o seksualnych kwestiach dotyczących ofiar przy swoim szefie, za chwilę rumieniąca się, bo koleżanka „już to zrobiła” (logiki postaci brak). Laszlo przebija samego Freuda i genialnie odkrywa psychoanalizą godną najlepszych współczesnych ekspertów FBI gdzie właśnie jest morderca. No i policja, która nie chce rozwiązać sprawy nawet jak ta przestaje mieć polityczny wymiar, a w mieście narastają zamieszki. Do tego płytka w swojej nahalności polityczna poprawniść (nie chodzi o to, że jest tylko, że jest naprawdę jak z propagandowej szopki, np. czarnoskóra kobieta w XIX w. dostająca pracę w gazecie (!!!) robi awanturę facetowi, który nie dość, że sfinansował jej naukę to jeszcze uratował jej wója przed śmiercią i daje mu pracę, ale... przecież mógłby więcej. - takich absurdalnych scen możnaby wymienić z 10). Co jednak chyba najbardziej mnie zdziwiło to to, że życie w dziecięcych burdelach przedstawione jest zaskakująco delikatnie. Tak jakby te dzieciaki w sumie chciały tam być, żadnego bicia, żadnego zmuszania do prostytucji, brutalności ze strony klientów. Przy tym jak odpychająco i wulgarnie ukazane są np. stosunki na posterunku, dramat dzieci zmuszanych do prostytucji wygląda w sumie jak jakiś klasowy bal na żarty. No i tylko nie wiadomo dlaczego mają ochotę iść z kolesiem, który finalnie okazuje się wyglądać jak sztandarowy „pan z czarnym workiem” albo typ z „Kewina samego w Nowym Jorku”.

  • Olipatka ocenił(a) ten serial na: 6

    banta Nic dodać, nic ująć

  • Pioterkus ocenił(a) ten serial na: 6

    banta Ja z kolei miałem wrażenie, że wszystko co główni bohaterowie sobie zażyczyli mieli od razu podane na tacy. Policyjne akta z morderstw, pstryk, następnego dnia mają na tacy. Łącznik w policji? Komisarz nie chce? Powiedz proszę to sie zgodzi... I wiele takich oczywistości. Brakuje w tym serialu zmuszenia widza do myślenia. Pokazuje sie cudotwórców typu doktora Kraizlera jako fantastycznego psychiatre, który rozgryza wszystkich i wszystko już widział, a jednocześnie nie potrafi pojąć czemu morderca zabija, pomimo, że w domu trzyma dwójkę morderców ( wychodzi na to, że chyba z nimi nigdy nie rozmawiał na ten drobny temat zabójstwa, mimo, że uratował ich od stryczka). Kolejna, chyba ukazana jako najbardziej bystra i najinteligentniejsza postać, zaradna i samowystarczalna pani sekretarka z policji. Pytacie czemu mordestwa są tak wysoko? Nikt poza nią nie da rady wpaść na to, że mordercę kręci wysokość. Małżeństwo, dom, przyjecia ze znajomymi ze szkoly itp? Fu to nie dla niej, przecież postępowa inteligentna feministka nie zajmuje sie takimi przyziemnymi sprawami. No i faktycznie na koniec te kłujące w oczy standardy dzisiejszej poprawności politycznej. Murzyn siedzący w dorożce karcący białego kolegę, żeby mył ręce przed jedzeniem (co ta scena w ogóle wnosi?) Nie wspomnę juz o protestanckiej Anglii, która w serialu dziwnym trafem jest katolicka i non stop księża rugają wszystkich chcąc ich palić na stosie lub współpracują z mafią. A no i oczywko mordowane dzieci to te genderocostam...

  • Pioterkus Jest różnica między motywami kierującymi ,,zwykłym,, mordercą a mordercą seryjnym. Dlatego seryjnymi obecnie zajmują się profilerzy. Czemu dziwi cię obecność katolików w Nowym Yorku? Myślisz, że tylko Anglicy zamieszkiwali to miasto? Serial jest oparty na książce, więc to do autora należy kierować pretensje o poprawność polityczną.