Musashi pięknie scala historię, jest dużo ciekawszy od Pikla i nie ma tutaj żadnych zbędnych wątków, które poprzednio rozcieńczaly historię ojca i syna. Niestety albo stety to wciąż baki czyli schizofrenia, absurd, błędy logiczne jak twierdzenie że Musashi nie jest psychopatą tylko lubi ciąć rzeczy. Rewolucji nie ma,...
więcej