Biuro

The Office
2005 - 2013
8,8 104 tys. ocen
8,8 10 1 103985
8,9 42 krytyków
Biuro
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Serial po prostu mistrzowski. To, co zrobił Steve Carell to jest kosmos. Potrafił tchnąć życie w postać, która jednoczesnie jest zabawna, irytująca i żenująca. Z reguły takie postacie wydają się strasznie wymuszone, a tu to wszystko grało jak z nut.

Tak jak wielu mówi - serial trochę siadł po 7 sezonie. Odcinek...

sezon 5

ocenił(a) serial na 10

Łał twórcy stworzyli chyba najgorsza i najnudniejszą postać w całym serialu xd

To jest właśnie sztuka, żeby tak dać czadu grą aktorską w niskobudżetowcu. Kocham ten serial, potrafi poprawić mi humor w gorsze dni, a bywało kilka takich momentów, gdzie łza zakręciła mi się w oku ze śmiechu. Dałbym dziesięc, ale jak każdy serial z większą ilością sezonów, "The Office" miewa słabsze odcinki (na...

The Office obejrzałem w całości w 2020, choć pierwsze kontakty z serialem zaliczyłem w 2018 roku kiedy zacząłem oglądać przeróżne klipy z serialu na Youtube. Jest to absolutnie rewelacyjny (no może oprócz sezonu 1 i 8) serial ze wspaniale napisanymi postaciami. Jak dla mnie to obowiązek obejrzeć go w całości choć raz...

więcej
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Błagam napiszcie co na końcu odcinka śpiewaj Michael i Dwight! Wiem, że to więcej piosenek niż jedna :)

Niestety, gdzieś od połowy sezonu 7 serial się psuje, a humor zastępują coraz większe dawki żenady. Przyjemność z oglądania bardzo szybko znika a bohaterowie robią się coraz bardziej karykaturalni. Z tego co widzę oceny na filmwebie idealnie to obrazują.
Tak więc polecam sezony 2-6, reszta jest opcjonalna ;)

I mam pytanie, po którym odcinku ma być ta świetna zabawa co wszyscy opisują, że śmieją się do łez? Postać Michael oprócz tego, że jest nikim innym jak dupkiem nie specjalnie bawi, rozumiem konwencję że uwaza się za osobę zabawną i ma wychodzić niezręcznie, ale naprawdę współczuję pracownikom, że mają takiego...

Obejrzałem mozna powiedziec ze serial 9 sezonow na raz i jest mi teraz smutno,ze to juz koniec.
Czegos takiego pewnie długo nie bedzie.

Najlepiej wspominam pierwsze 3 sezony,poziom chamstwa był wybitny :D

Rozkręca się od 2 sezonu . Sztos !!

sezon 9 odcinek 4

ocenił(a) serial na 10

Ostatnimi scenami, najlepsza ta z Creedem

Serial genialny, ponadczasowy, niezwykły. Po ostatnim odcinku czułem się nieswojo, jakoś dziwnie, tak jakbym coś albo kogoś stracił. Właśnie po tych odczuciach wnioskuję, że serial jest rewelacyjny. Wpływ na to mają postaci, ich perypetie, klimat jaki panuje w biurze oraz oczywiście gagi i niewybredne żarty. Przecież...

więcej

Carell robiący whaaaats uup i idący w dziwny sposób do swojego pokoju jest zabawne?

"Biuro" w wydaniu amerykańskim, to serial, który pisze historie komedii i dokumentu na nowo; jest to rzecz, która jest ponad wszelki schemat gatunku - klasyka mockumentu, której tak samo raz się nie chce oglądać, a drugim razem nie możesz znieść myśli, że następny epizod obejrzysz jutro, bo musisz iść spać by wstać...

that's what she said.. absolutne arcydzieło komedii.. że dziesięć? jakie dziesięć? braknie skali, doprawdy, boże kochany, czy na rozpajacowanym skrawku tego najzabawniejszego ze światów, w zalewie wszystkich tych rozheheszonych prankstersów, standuperów, tokszokmenów, snapszoterów, tiktokerów, jutuberów, filmów i...

Im dłużej oglądam, tym bardziej uważam, że to ekipa a nie aktorzy są siłą tego serialu. Nie wiem czy było to intencjonalne, ale serial próbuje pokazać "gęby" człowieka. Jakiś czas temu porzuciliśmy oglądanie w okolicach 6 serii. Dziś z perspektywy widza już ostatniego sezonu stwierdzam, że Steve Carell nie tworzył...

ocenił(a) serial na 9

Jeśli ktoś z was chce odwiedzić Biuro na street view - > http:// goo .gl/maps/ExJ9j
Za bramą Trans Am wiadomo kogo :))
Prawdziwy adres:
13927 Saticoy Street
Van Nuys, CA

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Czy uważalibyście za niestosowne wziąć kąpiel z Pam? Ja bym przymknął oko na zasady etyczne
w miejscu pracy :) Piję oczywiście do końcówki odcinka 2x02 :)

Jest również bardzo fajny. Niektóre postaci są rozpoznawalne. Angielski Jim Halpert, Dwight i
Michael Scott są chyba nawet fajniejsi