Akcja drugiej części rozpoczyna się w 1945 roku. Siostra Maryśki Józia razem z Gienią, córką Maryśki, wyjeżdża z zajętych przez sowietów Juryszek na Dolny Śląsk. Maryśka, której nie udało się zdobyć potrzebnych do wyjazdu dokumentów, zostaje z bratem i jego rodziną w Juryszkach. Życie tam jest coraz trudniejsze - dwór jest zniszczony, majątek rozgrabiony. Maryśka usilnie stara się o pozwolenie na wyjazd. Po trzech latach, w roku 1948, jedzie wreszcie do Polski.
Bylam oczarowana po obejrzeniu pierwszego odcinka "Bozej podszewki", bylo w nim niesamowicie duzo prawdy, prostych, szczerych emocji. Czulam zapach polskiej wsi z poczatku wieku, smialam sie i plakalam wraz z bohaterami. Teraz ogladam druga odslone "Podszewki" i jedyne,co pozostalo z tamtej magii to wybitna gra...