Moim zdaniem jeden z najlepszych seriali, który poziomem dorównuje wysokobudżetowym, pełnometrażowym filmom. Oprócz niesamowitej fabuły, świetnych tekstów, dobrze zarysowanych charakterów, niebagatelnego humoru i wartkiej akcji, tym co mnie niesamowicie urzekło są ujęcia :D Świetne ustawienia kamery, dzięki którym nie raz pojawił się u mnie banan na ryju. Pierwszy z brzegu przykład jaki mi przychodzi do głowy: kiedy Mr White wkłada okulary przeciwsłoneczne a kamera pokazuje to zza ucha, albo scena rozpoczynająca się wyostrzonym kapiącym kranem. Chodzi mi o takie szczegóły, których jest tu mnóstwo i które dają mi naprawdę wiele satysfakcji podczas oglądania. Majstersztyk!
Autorem zdjęć do serialu jest dwukrotny laureat Oscara, więc trudno się dziwić :)
To prawda, ujęcia w tym serialu są niesamowite. Już od początku zwróciłem na ten element uwagę.
Mnie pod tym względem najbardziej zapadło w pamięć ujęcie kiedy Hank rozpoczyna zbiórkę pieniędzy dla Walta na posterunku i przez chwile trzyma jego zdjęcie na samym środku tablicy ze zdjęciami poszukiwanych - ironia ostra jak brzytwa ;)