Jeżeli chcemy zobaczyć coś MLP (miłe, łatwe, przyjemne), to z pewnościa będzie do trafny wybór.
Dla mnie serial ten jest koktajlem romansu,magazynu plotkarskiego i erotyku,
A wszystko to w strojach z tzw. epoki.
Zatem to co wszyscy w zasadzie lubimy :)
Moja ocena 7/10 .
PORK Jarema
Oczywiście, że czarnoskóre osoby są, więc nie czepiajcie się, bo gdyby ich nie było też byście to robili.
A serial jest naprawdę w porządku, można się wciągnąć i zrelaksować wieczorami.
Witam, proszę o propozycje seriali w podobnym guście/tonie z podobnym tematem przewodnim, bo pochłonęłam Bridgetonów w jeden dzień i teraz nie wiem co zrobić ze swoim życiem
Kto wg was będzie następczynią Lady Whistledown? Czy macie jakieś teorie ? Ja uważam , że będzie to nadal Penelope a ruch, że rezygnuje był specjalnie aby już nikt nie zaczepiał jej i nie miał pretensji co do publikowanego materiału ! A wy jak myślicie?
Czy Eloise jest asem? Podobno w oryginale potem wzięła ślub, ale jak wiadomo, serial zmienia sobie trochę i nie trzyma się sztywno książek, więc je pomińmy. Skupiając się na samym serialu - patrząc na jej obrzydzenie i sztuczny uśmiech, gdy np. jakiś facet całuje ją w dłoń, świadczy o tym, że ją po prostu brzydzą te...
więcejTo jest film i grają w nim aktorzy. Grają różne postacie,.To po pierwsze. Po drugie jeżeli naprawdę komuś przeszkadza kolor skóry to to jest duży problem ale nie w ogóle tylko w nim. Naprawdę Ruszcie wyobraźnią . Chyba że chcecie samego realizmu to wtedy dokumenty i encyklopedie
Czego by nie mówić, w sezonie pierwszym gdy Daph i Hastings się do siebie zbliżali to włos się jeżył. Nawet jak się chwycili za ręce w galerii… Tutaj zero Chemii, powtarzam: zero. Naprawdę ogromne rozczarowanie po tym jak budowali napięcie przez rok;-( A moja ocena dotyczyła tylko pierwszego sezonu nie wiem jak to...
Kiedy widzę, że Książę Hastings Simon Basset i Daphne występują tylko w 1 sezonie to czuję rozczarowanie... Myślałem, że będą ważniejszą częścią całego serialu, a tu... koniec.
Serial nie jest wybitnym dziełem, a raczej typowym odmóżdzaczem. Pierwszy sezon bardzo przyjemnie się oglądało, ale już w drugim było widać, że chemia między bohaterami jest bardzo udawana (jedynie intryga mnie jakoś trzymała). Za to trzeci to jakaś masakra, w ogóle nie czuje chemii pomiędzy bohaterami, raczej...
Biorą bardzo aktywny udział w tym serialu. Co chwila z kadru wyskakuje albo Azjata albo mocno opalony członek kontynentu Afrykanskiego. Nie wiadomo gdzie oczy posiać. Wszędzie opaleni. Aż miło się to ogląda. Temperatura pokojowa wzrasta od razu. Nie polecam tego serialu ludziom co mają mózgi. Reszta niech ogląda i się...
więcej