Koreańskie cudo. Obejrzane jednym tchem. Psychologiczna zemsta przedstawiona perfekcyjnie. Żeby uchwycić każdy szczegół trzeba odłożyć telefon i wszelkie inne rzeczy, które mogą odciągnąć Cię od oglądania, bo wystarczyła mi chwila nieuwagi, żeby przegapić jakiś ważny szczegół. Nie mogę się doczekać kolejnych odcinków,...
więcejGłówna bohaterka stwierdza kilkukrotnie, że "kompletnie nie ma szczęścia", a bogowie jej nie sprzyjają.
To całkowita nieprawda.
Bogowie, w postaci scenarzystów, sprzyjają jej na każdym kroku, rozkładając wręcz pod stopami czerwone dywany. Każdy plan pani Moon idzie jak po maśle, nikt i nic nie może jej zagrozić, a...
I trzymam kciuki, że jednak wyjdzie 2 sezon, bo samo zakończenie jakby ukazało, iż możemy na to liczyć. Trzymam kciuki, bo muszę przyznać szczerze, iż ten serial, po prostu mnie wchłonął. Dialogi to po prostu mistrzostwo, jak również i odgrywane role. Fakt, w pierwszym odcinku miałem pewne obawy, jak np. zobaczyłem te...
więcejI o miłości niemożliwej. Bardzo mi się podoba ten motyw: ofiary pomagają sobie nawzajem, tworząc łańcuszek dobra. Ten serial ma wszystko, co lubię w koreańskich produkcjach: klasę i piękno wizualne, wciągającą fabułę, okrucieństwo i romantyczne, kiczowate sceny. Aktorzy świetni! Oczywiście, w prawdziwym życiu wygląda...
więcejKolejny dobry koreański serial. Tym razem o okrucieństwie rówieśników. Mocne, dobrze zagrane. Scenariusz oferuje może niezbyt szybkie, ale miarowe i trzymające w napięciu tempo. I wciąga, oj wciąga. Po pierwszym odcinku nie mogłem zabrac się za drugi. Ale jak już zaczołem, to przez wekend poleciał cały sezon. No i...
Dobrze nakręcony serial, który zachęca do oglądania kolejnych odcinków. Szkoda, że logicznie nie trzyma się kupy a zbiegi okoliczności są tu takie, że ho ho! No i te przerysowane wybuchy gniewu u aktorów... może to tylko moje odczucia ale dorosłe osoby tarzające się po podłodze w złości - weird shit xD
Dobry, psychologiczny thriller. Akcja rozwija się powoli, ale i tak jest niezwykle satysfakcjonujący. To trochę film o mnie, choć nie byłam tak dręczona, jak główna bohaterka. A jednak i tak przez pewne osoby w moim życiu, popadłam w depresję. I też się zemściłam. Tyle że poprzez odejście od tych osób i pozwolenie im...
więcej