Ten serial ma momenty wybitne, gdy widz nie odrywa wzroku od ekranu, ale i momenty tragiczne, gdy myślisz sobie: cholera, to na pewno ten sam serial, co przed chwilą? Zgadzam się z jednym z przedmówców, że zachowanie głównej bohaterki niekiedy bardzo irytujące. Tego jednak nie oceniam, bo może twórcy starali się...
Główną bohaterkę pierwszy raz widziałam w American Horror Story (fajnie grała) i jak widzę ją w Dirty John stwierdzam, że pięknie się starzeje :)
Jeśli chodzi o zachowanie głównej bohaterki, irytująca do bólu. Jak można wierzyć oszustowi?? Jednak jak się słyszy historie, że kobiety przelewają oszczędności życia...
Syna głównej bohaterki nie ma jak określić, bo jego rola była ograniczona, ale córki to jakiś droamat. Nie dość, że w moim odczuciu obu aktorek gra była bardzo papierowa i ograniczała się do minu szoku z tempym otwieraniem szeroko ust to jeszcze ich stostunek wobec matki, która tak naprawdę była przez cały czas sama....
więcejSerial wciągnął, historia rzeczywiście bardzo sugestywna, wywołująca niepokój, ale całość przyćmiła mi wyjątkowo irytująca postawa głównej bohaterki. Nie wiem w jakim stopniu odwzorowano rzeczywisty przebieg sytuacji, ale niektóre sceny wywoływały wręcz irytację. Przykład? John pluje- delikatnie rzecz ujmując- na...