NOC. omg - tak mnie wciągnął! oglądałam odcinek za odcinkiem.. i nie mogłam przestać! aż normalnie miałam motylki w brzuchu ( bo inaczej nie wiem jak to nazwać;)) po prostu zakochałam się w "głównej parze". między Michelle a Juanem jest taka chemia! <3333333
w sensie, ze bohaterka trafia jakims sposobem pod 'bycie dluzniczka' jakiegos badassa i jest zimne napięcie, ale z czasem cos sie miedzy nimi tworzy ciepłego?
Można się przyczepić, że drugi sezon gorszy od pierwszego, że to, że tamto...., ale chemia jest, nie tylko między głównymi bohaterami, ale pomiędzy serialem a widzem. Więc jak w temacie
Kojarzycie może numer z reklamy na TNT? 'Let me be, just let me be, cause I don't know how...'. szukam od dawna i nigdzie nie mogę znaleźć! Pomocy :)))