Przyznam że nie jestem fanem serii gier z pod tego szyldu, ale na to anime czekałem, zwłaszcza po bardzo udanej "Castlevani".
Ale całe lore Castlevani, jest bez porównania lepsze i bogatsze pod każdym względem, posiada dziedzictwo, którego "Dragon's Dogma" nie posiada.
Główny bohater Eathan, nie wyróżnia się niczym od...
można by było powiedzieć, fajne to było kiedyś, ale nie przetrwało próby czasu. Gwiazdka, a nawet dwie za zakończenie i stopniową przemianę bohaterów, ale animacja jak z Sindbada Żeglarza, to łopatologicznie pokazanie siedmiu grzechów, te gołe cycki na siłę (jak wyskoczyły podczas napaści ghuli, parsknęłam śmiechem)......
więcej