Obejrzałem 1,5 odcinka i miałem dość. To nie do zniesienia było. Czasem kobieta lektor mi nie przeszkadza, ale w tym serialu zabijała przyjemność oglądania.
Ten serial jest tak głupi, że aż szkoda słów. Kolejna supermenka po pięciomiesięcznym kursie samoobrony rozwala każdego kolesia, przechytrza cały półświatek Paryża i tak dalej. Tragedia.
Odklejona od rzeczywistości fabuła, wręcz można rzec komiksowa, czasami zaskakuje ale nie jest na tyle wciągająca, żeby z zachwytem chcieć zobaczyć kolejny odcinek. Teksty infantylne, dynamiczne. Momentami wszystko bez ładu i składu. Przegięcia jak w Rambo....
Panna po półrocznym,podobycie w areszcie,gdzie sama cwiczyla"sztuki walki". Wychodzi i nie ma na nia mocnych.(nawet po kilku) Biega szybciej od samochodow a i sceny kaskaderskie nie sa jej obce. Wszystko po to zeby pare minut pozniej nie dac rady sam na sam starszej pani. Wytrzymalem odcinek.