Banderas ciekawie pokazał życie tego malarza i myślę,ze był wiarygodny. Dodatkowo wiele osób ,które nie miało pojęcia o zagmatwanym życiu osobistym a jedynie zna jego obrazy mogło poznać tego czlowieka. Można nie uznawać jego obrazów i sztuki, którą tworzył ( kwestia gustu) to kobiet można pozazdrościć !!!!
Mam wrażenie, że głównym zamysłem serialu jest stworzenie wrażenia, że najwięksi ludzie XX wieku mieli lewicowe poglądy. W pierwszym sezonie była postać Einsteina (geniusza bez dwóch zdań), który po dojściu Adolfa do władzy urzedowo przestał być uznawany za Niemca co uczyniło go globalista ;). Prywatnie raczej lekce...
więcej