Po obejrzeniu Gomorry Le Origini
Wróciłem do pierwowzoru, i zastanawia mnie jedno.
W pierwowzorze Don Pietro często powtarza, czego nauczył go ojciec i co mu wkładł do głowy, w Le Origini nie wiadomo kto jest ojcem Pietro, tylko wiadome, że ma na nazwisko Sevastano.
Jeżeli to przeoczenie twórców to beka.
Słaby, mało realistyczny, bez pomysłu na scenariusz. Recenzenci podkreślali mroczność, brud i realizm Gomoryy. Tutaj mamy kolejny rozrywkowy serial kryminalny. A mogliby powiedzieć cos więcej o motywach bohaterów, mechanizmach społecznych rządzących włoskim społeczeństwem albo coś w stylu Wire. Nakreślić patologie,...
więcejCiekawe dlaczego? W zasadzie odzwyczaiłem sie od polskich lektorów- i dla mnie teraz to tak jak słuchanie audiobooka, kt. czyta Ivona, a więc męczące.
W Gomorze był włoski- choć być morze powinien być neapolitański- jakkolwiek klimat to robiło- tutaj mam do wyboru ścieżkę dźwiękową polską, czeską, węgierską i...