Ki-tae Gong (Woo-jin Yun) jest szczęśliwym kawalerem, który nie szuka żony. Szczerze wierzy, że jego życie jest idealne i nie zamierza rezygnować z bycia singlem. Jego rodzina jednak zaczyna wywierać presję, by się ustatkował. Mężczyzna postanawia więc przedstawić im Jang-mi Joo (Han Groo), która jego zdaniem nie zostanie przez nich zaakceptowana.
idealna kombinacja dramatu i komedii :) Już teraz mogę stwierdzić, ze to jedna z moich
ulubionych dram. Podejrzewam, że dziś ją skończę :D Bohaterowie o skonkretyzowanych
osobowościach. Aktorzy wiarygodni. Akcja się nie wlecze. Ciekawy motyw retrospekcji. A
pocałunki ... *.* hm... nie są sztuczne :)