To naprawdę smutne, że po 10 latach Joey wyjeżdża do innego stanu, innego miasta i przez te 2 sezony nie pojawia się żaden z jego przyjaciół, żaden go nie odwiedza.
W sumie to zrozumiałe, bo Matt LeBlanc powiedział, że chciał zrobić sam ten serial i udowodnić, że sam potrafi też coś zrobić, dlatego nie zgodził się...