Wyjątkowa nachalność twórców w eksponowaniu postaci Sine spowodowała, że od drugiej połowy czwartego odcinka była moją główną podejrzaną. Co do serialu jako całości to nie było tak źle chociaż momentami nudnawo i ckliwie. Zakończenie gdzie starszy gość proponuje wspólne zamieszkanie małolacie dosyć dwuznaczne.