Oglądam ten serial i ciagle mam wrażenie, że to serial telewizji, albo zaraz Bogusław Wołoszański wyjdzie zza kolumny jakiejś i swoim charakterystycznym głosem, wytłumaczy zawiłości historyczne. Serial cierpi na brak tła dla wydarzeń. Nie ma życia ulicznego, nie ma statystów. Weźmy np. scenę walki Szapiro, serio, taka...
więcej