Młody Sherlock

Young Sherlock
2026 -
7,1 3,9 tys. ocen
7,1 10 1 3875
7,0 3 krytyków
Młody Sherlock
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Kurcze, fajny był ten serial do momentu podróży do Francji. Potem to juz równia pochyła, absurd goni absurd, mniej zagadek, więcej walk i strzelania, w dodatku masa niedorzecznych zdarzeń i zachowań. Moja ocena zjeżdżała z 8 i zatrzymała się na 5tce. Bardzo fajnie zagrał typ grający Moriartego, świetny był, montaż,...

więcej
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Jestem już po całym sezonie. Odczucia po obejrzeniu są jak najbardziej pozytywne. Uwielbiam Sherlocka Holmesa. Przeczytałem wszystkie opowiadania, zagrałem w kilka gier wideo, obejrzałem serial we współczesności nagrany przez BBC dodatkowo oczywiście oglądałem dwa filmy fabularne Guy Ritchiego oraz spin off serii Enola...

więcej

Trochę ratuje go tempo ale fabuła, jakby pomysły rzucał rozbawiony sześciolatek. Dziekan wiesza kryminalistów w więzieniu? - dawaj! Policjant roznosi telegramy? - dawaj! I ci wszyscy państwo niech się cały czas spotykają? - Jasne! Dlaczego tych czterech panów w tych jurtach? Chgw, ale dawaj! Skąd ta pani tak świetnie...

więcej

Pierwszy odcinek daje nadzieję na coś dobrego a jest po prostu ok i częstą przeciętność przeplatają wątki tak banalne że zaczyna nudzić

Tak powinien nazywać się ten serial, postać Moriarty'ego była o wiele ciekawsza i bardziej złożona niż Sherlocka, a ponadto znacznie lepiej zagrana.

Guy Ritchie puszcza nam oko juz na początku serialu. Piosenka Rocky Road to Dublin leciała również jak bił się Sherlock Holmes w wersji Roberta Downey Juniora, czy ktoś jeszcze zauważył?

Mimo wszystko do połowy ogląda się całkiem przyjemnie. Im dalej brniemy przez fabułę robi się coraz bardziej niedorzecznie. Przez cały czas jednak tupiemy sobie nogą w rytm świetnej ścieżki dźwiękowej. Odnoszę wrażenie, że scenarzyści zjedli własny ogon.

niezly poczatek, nie zapowiadalo sie na hit dekady, ale serial przyjemny do ogladania.

Ostatnie 2 odcinki tak proste i wykładające wszystko w tak banalny sposób, że w zasadzie zwyczajnie je wymęczyłem

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Rozumiem że Mei Yi Liu została pozszywana prawdopodobnie przez doktor Watsona chociaż nie wiem czym i gdzie on sie w latach 70 zajmował.
Do wojny afgańskiej jeszcze trochę czasu w Wielkiej Brytanii spędził.

To dopiero pierwsze odc, więc nie oceniam, ale jest zaskakująco dobrze xD Czuć styl Guy'a Ritchiego i to tg z najlepszych lat :) Zaciekawił mnie, zobaczymy jak potoczy się dalej

Czy serial jest w stylu jak te Sherlocki od Ritchiego sprzed 15 lat? Czy raczej niezbyt. Chodzi mi o sposób dedukcji, pokazania detali itd.

drętwy kostiumowiec w oprawie teledysku, ludzkość upada....