"Monarch: Legacy of Monsters" opowiada historię rodzeństwa, które próbuje odkryć prawdę o powiązaniach swojej rodziny z tajemniczą organizacją Monarch. Ich poszukiwania prowadzą ich do odkrycia istnienia świata potworów, a także do postaci oficera armii Lee Shawa (Kurt Russell i Wyatt Russell). Akcja serialu rozgrywa się równolegle w dwóch planach czasowych: w latach 50. oraz około pół wieku później.
Fatalni aktorzy, ale przede wszystkim są to żałośnie prowadzeni bohaterowie z żałosną historia z żałosnymi dialogami. W imię różnorodności na ekranie zabito jakość. Próbuje się ich przedstawiać jako takich zayebisstych, nowoczesnych młodych super zdolnych genialnych ludzi, a to totalne sieroty, którym chce się...
Pierwszy serial w historii ludzkości tak źle napisany, że nawet nie chodzi o to, że można nie kibicować bohaterom, tylko fatalny scenariusz prowadzi do tego, że kibicuję żeby wszystkich tych bohaterów uśmierciła Godzilla lub inny Tytan za jednym razem.
Można o tym, jak bardzo to jest złe baaaardzo długo, ale nie...