Jedynka emitowała serial z przerwami. W drugim odcinku Jake dowiedział się o ciąży Elizabeth, odcinek czwarty dotyczył ślubu, natomiast w 3. mogło coś być o żonie zmarłego detektywa i podjęciu pracy przez siostrę Bianki. Gdyby ktoś był uprzejmy.
W sumie bardzo dobrze sie ten serial oglądało.Oprócz samej intrygi na uwagę zasłużyły wspaniałe plenery (fajnie byłoby mieć dom nad samym morzem)i obsada, w której można było dostrzeć wiele nowych twarzy.No i klimat wakacji zrobił swoje.
Nawet fajny był, tylko czasami bardzo naciągany. Według mnie najgłupsza scena była wtedy gdy Ben pobił się z Kelebem o Sophię- okropna rodem z polskich seriali !!!
No, może czasami jest parte niedociągnięć i innych rzeczy które powodują uszczerbek na serialu. Ale może być i mogę go oglądać bo emisja jest nawet względna. Polecam
Nie lubię seriali, bo zazwyczaj są jakoś tak emitowane, że nie mogę ich oglądać (heh). Ale godziny 14.10 czy 15.10 dziwnym trafem mi pasują :) gotuję obiad hihihihihi. Tak zaczęłam oglądać "Szczęśliwą kartę", a teraz "Monarch cove"
obejrzałam dzisiaj 1 odcinek i wydaje mi sie, że może być to całkiem interesujący serial. no i zachecające jest to, że ma to tylko 14 odcinków, czyli się człowiek nie uwikła jak w modę na sukces ;) no, chyba, że to tez jakaś 1 seria, czy coś... w każdym razie pierwsze wrażenie dobre :)