Jestem dopiero po 3 odcinku, ale już mogę stwierdzić, że to anime wcale nie jest typu Naruto (jak wielu uważa). Co z tego, że wszystko kręci się wokół ninja? Akcja toczy się w przyzwoitym tempie, a nie tak jak w Naruto, jeśli Sasuke w jednym odcinku się przewróci, to przyjaciele go podnoszą i każą się nie poddawać...