Lewicowość aż bije po oczach, silne kobiety, słabi mężczyźni, dobrzy kolorowi, źli do szpiku kości niebieskoocy blondyni, zasługujący tylko na śmierć i potępienie. Rodzina dobra, to tylko ta z nieprawego łoża i multikuli adopcji, bo ta majętna z tradycjami to musi być zwyrodniała i parszywa. Brawo Netflix.
Gra aktorska stoi na ogólnym dobrym poziomie, jednak główne bohaterki mało charyzmatyczne. Całość od początku przypomina Yellowstone, albo bardziej 1923. jednak tylko przypomina i wygląda jak słabsza kopia. Nie chcę się za bardzo zagłębiać i zdradzać fabułę, ale nie jest jakoś szczególnie skomplikowana. Produkcja...
Serial bardzo dobry. Z dobrą grą aktorską i fabułą. Jeżeli jednak ktoś poszukuje akcji non stop, to nie ten serial. Intryga rozwija się bowiem powoli, ale ciekawie i wciąga. Oczywiście nie jest to Yellowstone (nie ten rozmach sagi o potężnej rodzinie i prawach rzadzących jej światem, ) ale serial napewńo godny...