początek serialu mnie trochę nudził, ale pod koniec pierwszego sezonu zaczęło się coś wreszcie dziać. Jednak tak na prawdę dopiero w drugim sezonie rozkręcił się na dobre Mark Williams. Jego sposób grania: mimika, chód, sposób mówienia - rewelacja. Do tego wreszcie dobrze skrojone postacie drugiego planu -...