+ wciąga i trzyma w napięciu; przyzwoite na ogół aktorstwo; postaciom w większości starano się nadać background/koloryt; ładne estetyczne ujęcia kamery; współczesny komentarz społeczno-polityczny jest znośny i nie jest wpychany na siłę; świetnie zbudowany dramatyzm w odcinku nr 7
- dość rażące czasem dziury w...
Siódmy odcinek jest jednym z najlepszych jakie widziałam. Ktoś napisał w jednym z komentarzy, iż czuł jakby tam był. Dokładnie. James Marsden ukradł reszcie serial. Współczuję Głowom konieczności podejmowania jakichkolwiek decyzji, które przez historię są różnie oceniane.
Najbajrdziej Irytująca. I że Główny bohater sie nawet nie domyślił że ona mogla zabić wuja B. I ta jej fasynacja konsolą. Eh
Czarna kochanka prezydenta wygląda jakby miała wytrzeszcz oczu i dostała w pysk patenią.
A do tego brzydka ....
Ale wiadomo ...trzeba wepchać
To serial sf, choć oczywiście Filmweb ma zwyczajowe problemy z prawidłowym określaniem gatunków. Nawet wikipedia angielska podaje, że to jest sf, serial post-apokaliptyczny (a więc też sf) oraz thriller polityczny.
O ile zdarzali sie brytyjscy i amerykańscy pisarze, którzy w miarę przekonująco operowali w fantastyce...