To erotyk a nie dramat czy tym bardziej thriller. Obejrzałem razem ze swoją kobietą i mimo, że był 1 stycznia to mam mocnego kandydata na największy paździerz roku. Nakręcone chaotycznie, scenariusz słaby, gra drętwa. Pełno scen seksu, a fabuła typowo pod Netflixa i dzisiejszy świat. Silna postać kobieca w typowo...