... ale serial zadziwiająco nieciekawy, żeby nie powiedzieć nudny...
Nie złośliwie, ale zupełnie poważnie zapytam co w tym dokumencie było dla Ciebie nudne? Wg. mnie niezwykle sprawnie poprowadzona historia, świetny mix teraźniejszości z przeszłością. Dużo archiwów. Wypowiedzi. Bez lukru, wręcz przeciwnie. Świetnie się to ogląda.
Podpisuję się. Przede wszystkim nie było wszechobecnego w dokumentach lukrowania. Takich nic nie wnoszących wypowiedzi znajomych typu "to świetny człowiek", itp. Zabrakło mi tylko większego podkreślenia rywalizacji z Federerem, wzajemnego napędzania się i ich przyjaźni. Ale ogólnie sztosik dokument.