Moje dziecko lubi ten serial... w mojej ocenie ten serial zabija szare komórki. Poczynając od dubbingowego głosu Cat a kończąc na spojrzeniu tęskniącym za rozumem...
O co chodzi z postacią Cat? W "Victoria znaczy zwycięstwo" jej bohaterka sprawiała wrażenie dziewczyny trochę oderwanej od rzeczywistosci, może lekko dziecinnej, ale mimo wszystko myślącej całkiem normalnie. Tutaj - zachowuje się jakby była po prostu głupia. Wyjaśni mi ktoś to zjawisko?