Samuraj Jack

2001
Samuraj Jack
7,7 12 909
ocen
7,7 10 12909
2 221
chce zobaczyć
{"rate":9.0,"count":2}
powrót do forum serialu Samuraj Jack
  • Solllaris ocenił(a) ten serial na: 8

    Pomijając fakt, że pijawkowy potwór był prawie nie do pokonania gdyby nie ten emiter to najbardziej się rzuca przecież w oczy zakończenie odcinka.
    Jashi forever :D
    Wiedziałam, że tak będzie. Od minimum 3 odcinków wszystko zmierzało do tego pocałunku. Nie mogło być inaczej bo reżyser jak widać dąży do wyciskacza łez pod koniec sezonu. Zażenowanie Jacka jak dotykał przypadkiem ręki Ashi albo jak zobaczył ją nagą było naprawde urocze xD
    Każda inteligena osoba wiedziała, że w tym odcinku w końcu do czegoś dojdzie ale ja i tak byłam szczerze zaskoczona, że po rozwaleniu potwora będzie nagle to BACH i Dean Martin w tle. Za te piosenke ten serial ma u mnie gwiazdke więcej <3

    Tak ogólnie to jak sądzicie zostanie rozwiązany wątek ich związku? Jack cofnie się jednak w przeszłość czy może dla niej zostanie? Albo weźmie ją ze sobą?
    Tyle moźliwości a zostały tylko 2 odcinki do konca tej historii...

  • Einshaew ocenił(a) ten serial na: 9

    Solllaris Cofnięcie w przeszłość nie wchodzi w grę - pamiętasz epizod sprzed tygodnia? Zniszczono w nim ostatni portal czasu.

    Moja teoria co do zakończenia serialu jest następująca: miłość Jacka i Ashi będzie kwitnąć. Będzie ją "pokać" i to nie tylko swym mieczykiem ;] Staną do finalnej walki z Aku i tu klasyka - motyw rodzinnej zdrady, zdrady krwi i innych rodzajów zdrad, jakie przerobiło hollywood.

    W trakcie walki Aku użyje swych mocy by opętać Ashi (w końcu jest jego córką!) lub, co gorsze, zginie, ale Jack będzie musiał pozbyć się i jej by ostatecznie wyplenić zło ze świata.

    To tylko moja teoria i mogę się mylić :)

    A pro po obecnego odcinka - kiedy Jack może używać miecza? W siódmym epizodzie wyjaśniono, że Jack stracił miecz w związku z tym, jak pozabijał z zimną krwią niewinne baranki pozamienianie w bestie przez Aku. W tym odcinku walcząc z tygrysami żadnego nie chlasnął, ale walcząc z robaczkowym potworem ciął na lewo i prawo - gdzie tu sprawiedliwość ;]?

  • Einshaew Wiecie co? Dzieje się xD Mi akurat wątek romantyczny nie przeszkadza, ale (III) rzesza fanów ma o to ból czterech liter. bo to niby pójście na łatwiznę... A gucio! To było potrzebne by to wszystko stało się autentyczne, bo w kulturze juz się utarło, że za wielkimi czynami stoi zawsze miłość. Bronić czegoś tak nieuchwytnego jak piękno i dobro? Nie ma szans, potrzebujemy czegoś namacalnego, czegoś co pozwoli nam się poświęcić ;)

    Co do chlastania mieczem: wydaje mi się, że tu chodziło o czystą strategię, bo po co wiązać się w walkę z przeciwnikiem posiadającym przewagę liczebną, skoro można zwiać. Mógł z nich zrobić koci kebab, zwyczajnie mi na niewinnych nie wyglądali, ale miał koło siebie Ashi, a jej mogło się coś stać. W tym kosmicznym więzieniu ewidentnie musiał się bronić, więc miecza użył. Posiadanie siły i umiejętności, nie oznacza, że trzeba od razu w pełni ich używać :D

  • Solllaris ocenił(a) ten serial na: 8

    Aureliusz777 A mi sie wydaje że miecz po prostu służy tylko do obrony siebie bądź słabszych. Do tej pory zabijał dzisiątki potworów czy robotów dlatego zeby kogoś uratować. Z pijawkami bylo podobnie. A baranki zabił jak morderca. Z furią bo pragnął krwii. Niezważajac że mogł po prostu od nich uciec.
    Myśle że to jest ta ,,sprawiedliwość" :)

  • Solllaris ocenił(a) ten serial na: 8

    Einshaew Ja szczerze spodziewam się wszystkiego i nie mam żadnej szczególnej teorii. Wiadomo tylko, że będzie wielka armia przeciw Aku a więc może i bitwa, choć wiadomo jak skonczył się atak Szkota...
    Ja też nie mam jakiegoś bólu d*py o ten romantyczny związek. Jack bardzo długo czekał na bratnią dusze ( prawie 70 lat! ) więc uważam że mu się należy. Zresztą ja lubie takie historie :)
    Na wiki jest już opis kolejnego odcinka i wynika z niego że Aku dowie sie że Ashi zmieniła strone i będzie z tego powodu w niebezpieczeństwie. Ja sama na jego miejscu bym ją po prostu zabiła albo wykorzystała jako szantaż dla Jacka żeby się poddał. Opentanie, też może wchodzić w gre ale nie jestem do tej wersji przekonana.
    Ogólnie dla mnie Ashi była bardzo potrzebana tej serii. Wprowadzenie nowej pierwszo planowej postaci wyszło tej serii na dobre. Wreszcie były jakieś relacje człowiek czlowiek, konflikty, interesujace dialogi, coś wiecej niż jeden wątek typu: Jack musi pokonać złego Aku i tyle.
    Co do portalu to bym nie zakładała ze cofnięcie sie nie jest już możliwe. To kreskówka, może jakiś starożytny portal o którym sam Aku nie wie jeszcze gdzieś istnieje albo sam Aku jakiś wyczaruje więc nie wykluczam podróży.
    Uważam że gdyby Jack jednak mógł sie cofnąć to ten wątek byłby sto razy ciekawszy niż zwykle pokonanie Aku i tyle. Gdyby mogł mieć ten wybór pomiedzy niedopuszczeniem do tych wszystkich okrucieństw a zostawieniem 50 lat swojego życia wraz z przyjaciółmi i miłością która nigdy by się nawet nie narodziła serial nabrał by zupełnie innego wymiaru.

  • Einshaew ocenił(a) ten serial na: 9

    Solllaris Jeśli chodzi o kwestię, czy Jacko przeniesie się czy nie przeniesie w czasie, obstawiam drugą opcję ;) Z dwóch powodów. W obecnej serii dowiedzieliśmy się, że Aku zniszczył portale, a w jednym z odcinków poprzedniej serii (bodajże trzeciej?) jest motyw walki Jacka z Niebieskim Strażnikiem portalu czasu - nawiasem mówiąc, epic szjet ;]

    Jack przegrywa walkę, ale zamiast paść pod ostatecznym ciosem Strażnika, portal daje znak, że nasz samuraj ma zostać oszczędzony. Jest nawet pokazany jego wizerunek - można poszukać tego odcinka w sieci.

    Uważam, że Jacko zostanie w obecnych czasach - czy z Ashi, czy bez - tego nie wiemy, ale nie ukrywam, że "jarałbym się" motywem w którym, np. ginący Aku pociąga za sobą i Ashi, ponieważ łączy ich rodzinna więź. Wyobrażasz sobie ból Jacka, gdy zda sobie sprawę że wykonując swoje zadanie skazuje na śmierć osobę którą pokochał?

    Wracając do konkluzji - Jack zostaje w obecnych czasach, wykorzystuje swój międzynarodowy fejm i moc długowieczności, by wprowadzić nowy porządek świata, zniewolić wszystkich i zastąpić Aku na miejscu tyrana ;D

  • _Andrzej_ ocenił(a) ten serial na: 10

    Solllaris Słabiutki odcinek. Ja tam nie mam nic do wątku romantycznego ale jakie to było na musa!!! Sceny niezręczności były tak przeciągane i ten potwór też tak nijaki - już lepiej by zrobili odcinek tylko romansowy.

  • Solllaris ocenił(a) ten serial na: 8

    _Andrzej_ Mi sie odcinek podobał choć potwierdzam że tej niezręczności było za dużo jak na jeden raz. Mogli by dać takie kilko sekundowe wstawki po jeden raz w kilku poprzednich odcinkach i wyszło by to samo.
    Ale jak widać reżyser nie lubi takiego dawkowania emocji i jak planuje cos zrobić to upycha wszystko w jednym odcinku co było widac już w poprzednich epizodach.
    A pijawki nie były takie złe :P

  • Solllaris Przez cały czas oglądania odcinka czułem, że to zmierza w tym kierunku, ale nie sądziłem, że jak przyjdzie co do czego to wydarzy się to tak nagle XD
    Co ciekawe, w zapowiedzi kolejnego odcinka Jack jest już sam xd, ale za to w znajomo wyglądającym miejscu :)
    https://www.youtube.com/watch?v=zQGlChIRlTc
    Będzie to już dziewiąty, z dziesięciu(o ile dobrze pamiętam) przewidzianych odcinków, więc może w końcu doczekamy się spełnienia wizji "Strażnika Wrót Czasu" :D

  • Einshaew ocenił(a) ten serial na: 9

    Soleks100000 Nie jestem pewny ale w tym zwiastunie Jack chyba zmierza na spotkanie ze Strażnikiem! :)

  • Einshaew Również tak uważam :)

  • Einshaew ocenił(a) ten serial na: 9

    Soleks100000 Szkoda, że Jack nie ma już miecza zabranego androidowi z pierwszego odcinka - ta broń była kozacka.

  • Einshaew Owszem była fajna, ale jednak nie równa mieczowi za pomocą którego można załatwić głównego badbossa serii :)

  • Einshaew Pojawiają się teorie ze Straznik juz od dawna nie zyje co by mnie trochę wkurzyło jesli okazałoby się to prawdą bo czekałem 12 lat na ten rewanz

  • Einshaew ocenił(a) ten serial na: 9

    Tomek23199304 W sumie minęło już 50 lat - wątpię, by Strażnik miał takie same moce jak Jack ale mam nadzieję, że dojdzie między nimi do walki.

    Oby tylko nie było akcji w stylu "No w końcu jesteś! Ile można było na ciebie czekać! Wskakuj w dziurę czasową i leć do swoich czasów i soreczka, że nie przepuściłem cię za pierwszym razem!!!" l]

  • doliwaq ocenił(a) ten serial na: 7

    Solllaris To, że w końcu się pocałują było do przewidzenia, ale że to się stanie tak nagle? Może i racja, byli bliscy śmierci a takie doświadczenie może przyspieszyć co niektóre sytuacje...Tylko skoro te pijawki zeżarły wcześniej Ashi ubranko, to czemu po finalnej walce Jack i Ashi nie byli jak ten święty turecki? Dodałoby to dużo pikanterii i jednocześnie dużo domysłów co mogło się dziać pomiędzy tym a kolejnym odcinkiem, a i tak byłoby to mniej niegrzeczne niż penisogłowy xD

    Co do dalszego rozwoju akcji - na pewno będą trudne wybory Jacka. Coś w stylu "możesz wrócić, ale Ashi tu zostaje" i weź tu podejmij decyzję... Nie zapominajmy o armii Szkotek i innych którzy mają dług wdzięczności do samuraja i pałają żądzą zemsty na Aku - może być na koniec epicka bitwa!

  • Solllaris https://www.youtube.com/watch?v=XCenwaovCyg

    Jak dla mnie odcinek na tle poprzednich naprawdę mizerny, to że tak relacja Jacka i Ashi się potoczy było wiadome od początku ale szczerze to sądziłem że jeśli dojdzie już jakiegoś zbliżenia to będzie to jakoś pod koniec serii, odcinek nie wprowadza dosłownie nic, ot filler do tego z na siłę wciśniętym pocałunkiem na koniec i to w taki sposób że człowiek zadaje sobie pytanie "wtf?". Liczyłem na większe rozwinięcie relacji pomiędzy nimi zanim dojdzie do czegoś intymnego a tu taki "bitch slap", eh.

  • ddreamer ocenił(a) ten serial na: 10

    Pallantides I jak wrażenia po zakończeniu serii?

  • ddreamer Jak najbardziej jestem usatysfakcjonowany chociaż samo kompletne uśmiercenie Aku wydawało mi się takie na siłę tylko po to żeby pozbyć się i Ashi i nie dać typowego "happy endu". Chodzi mi dokładnie o to że po pokonaniu przez ojca Jacka, Aku został zamknięty na pewien czas w "więzieniu" a tu nagle po pokonaniu, wybuchy, eksplozje i Aku ginie na amen? Nie łykam tego tak samo jak to że nie wykorzystano motywu ze Strażnikiem.

  • Madoq ocenił(a) ten serial na: 9

    Pallantides Też trochę żałuję, że nie wykorzystano w jakiś sposób Strażnika w finale, tym bardziej że Tartakovsky chętnie nawiązywał do poprzednich odcinków w tym sezonie. Ale finał bardzo satysfakcjonujący, żal tylko, że to już koniec. Ale trzeba się cieszyć, że to koniec w takim stylu.

  • Madoq ocenił(a) ten serial na: 9

    Madoq Aha, już wiem co się stało ze Strażnikiem, jakoś mi to umknęło w poprzednim odcinku.

  • Madoq Poziom utrzymany, co jak najbardziej na plus. Genndy już zapowiedział że chętnie wróci do swoich poprzednich niedokończonych seriali. Laboratorium Dextera w stylu Breaking Bad? :P A może Atomówki a'la Watchmen! Chętnie bym coś takiego zobaczył :)

  • Solllaris Ale mieliście rozkminy :D
    A ja własnie obejrzałem cały sezon za jednym zamachem :P